"Przemierzam świat niezdobyta na niby
patrzę na wszystko jak zza wielkiej szyby
taka jestem już...
Maluję twarz w uśmiech, wino piję
szkarłatne tak jak moje imię
taka jestem już...
Nie mam marzeń
Nie znam bajek
Porzucam coś, chcę się poddać i płaczę
ale gorące serce każe inaczej
taka jestem już...
Nie mam marzeń
Nie znam bajek..."
Mam marzenia, ale nie są one związane z innymi, nie są zależne od innych osób... Nie chcę snuć marzeń, bo zaklinają one teraźniejszość i przyszłość. Po raz kolejny się o tym przekonałam. "Instant correlation sucks and breeds a pack of lies..." Zabolało, ale podniosłam się, brushed off all the dirt and pretended it didn't hurt... Przypomniałam sobie znowu, że nie chcę wchodzić z nikim w bliskie relacje, bo zawsze kończy się to dramatem. Wolę utrzymywać dystans and don't let anyone in. Pozostać untouchable like clouds...
“Uninfected I remain
Insensible immune and deaf
Untouchable like clouds”
Insensible immune and deaf
Untouchable like clouds”
Nie chcę przeżywać żadnych intensywnych uczuć, bo za dużo mnie one kosztują. I want to stay comfortably numb...
"Lepiej jest kochać i stracić osobę kochaną, niż nie kochać w ogóle" (Tennyson). Mawiają, że lepiej przeżyć nieszczęśliwą miłość niż jej brak... Że przy tych złych momentach są również te szczęśliwe, które nas na jakiś czas uskrzydlają i są warte tych gorszych. Jednak po co mi one, gdy później moje skrzydła zostaną podcięte i upadek będzie bolesny. Ja już jestem takim ptakiem bez skrzydeł... Moje skrzydła zostały podcięte zbyt wiele razy, and now I will never fly again...
"Lepiej jest kochać i stracić osobę kochaną, niż nie kochać w ogóle" (Tennyson). Mawiają, że lepiej przeżyć nieszczęśliwą miłość niż jej brak... Że przy tych złych momentach są również te szczęśliwe, które nas na jakiś czas uskrzydlają i są warte tych gorszych. Jednak po co mi one, gdy później moje skrzydła zostaną podcięte i upadek będzie bolesny. Ja już jestem takim ptakiem bez skrzydeł... Moje skrzydła zostały podcięte zbyt wiele razy, and now I will never fly again...
"I nagle skończy się to wszystko w co wierzysz
Co kochasz zasypie śnieg
Dziki uniesie cię wiatr
Upuści cię nagle
Uderzysz
Ufałeś mu tak...
Nie wierz nigdy nie,
W to niebo, które zawsze niebieskie jest..."
Na ten błękit nadciągną czarne chmury i zawisną niczym...
"I już wiem, że spadnie deszcz
Drzewo znów się zazieleni"
Oczywiście, później wyjrzy znowu słońce, but I am too vulnerable for this... Every moment leaves thousand of scars... Nawet najszczęśliwsza chwila pozostawia blizny... Po ogromnym entuzjazmie przychodzi zwątpienie, strach, uczucie zdrady i wykorzystania. Następnie nienawiść, agresja, złość, smutek i łzy... Na koniec wszystkie te uczucie przeplatają się wzajemnie i przychodzi confusion, frustracja i ostatecznie bolesna pustka... Za dużo jak na jeden raz, za dużo żeby to udźwignąć. Żeby uwolnić te toksyczne uczucia będę musiała się zranić... Sprawić że znowu coś poczuje...
"I już wiem, że spadnie deszcz
Drzewo znów się zazieleni"
Oczywiście, później wyjrzy znowu słońce, but I am too vulnerable for this... Every moment leaves thousand of scars... Nawet najszczęśliwsza chwila pozostawia blizny... Po ogromnym entuzjazmie przychodzi zwątpienie, strach, uczucie zdrady i wykorzystania. Następnie nienawiść, agresja, złość, smutek i łzy... Na koniec wszystkie te uczucie przeplatają się wzajemnie i przychodzi confusion, frustracja i ostatecznie bolesna pustka... Za dużo jak na jeden raz, za dużo żeby to udźwignąć. Żeby uwolnić te toksyczne uczucia będę musiała się zranić... Sprawić że znowu coś poczuje...
I must remember "I cannot fall for the sun, for the rain is intended for me..." I don't need any colours in my life. Feeling pale like the moon above me…
Życie płynie bez pośpiechu
Bez uśmiechu i bez grzechu
Bez smutku, strachu, bez radości
Bez nienawiści, bez miłości..."
It's grey and rainy in here...
"Saturn zimnem Ziemię smaga
Lód się w moje serce wkrada
W oku chętnie się sadowi
I marzenia moje chłodzi...
"Saturn zimnem Ziemię smaga
Lód się w moje serce wkrada
W oku chętnie się sadowi
I marzenia moje chłodzi...
Bez uśmiechu i bez grzechu
Bez smutku, strachu, bez radości
Bez nienawiści, bez miłości..."
You are my killer, my lover...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz